Porcupine Tree
Yellow Hedgerow Dreamscape
Archive material 1984-91
Nowe wydanie żółtego żywopłotu
Patrząc na obrazki:
Jest motylek z przodu (jak w oryginale):
Jest, nieco gruby w pasie, mnich buddyjski z tyłu (jw.):
Na końcu chomik a wewnątrz pozłacany jegomość, sądząc po rysach twarzy pewnie jakiś angol…
A co w środku?
Jak zwykle – bida z nędzą
Kilka stron, parę obrazków i nic więcej a przecież po tylu latach na pewno znalazło by się cos do powiedzenia w sprawie tej płyty
Dziwne – w wywiadach nawija jak najęty, a gdy przychodzi co do czego to otrzymujemy kilka kartek z dwiema linijkami tekstu… o prawach autorskich… i tyle.
Chociaż, po uważniejszym zagłębieniu się w książeczkę coś niecoś jednak jest, w formie „tłumaczenia się” dlaczego płyta wydana jest tak a nie inaczej:
W skrócie po naszemu to co jest w środku:
„Muzykę wydano na dwóch kasetach, dostępnych przed pierwszym oficjalnym albumem (prywatnie w ilości ok. 100szt w ’89 i następnie ok. 300 szt. Przez Delerium R. w ’91). Pierwszym pomysłem było wydanie zawartości w postaci dwóch oddzielnych winyli, ale ostatecznie wybrano najlepsze utwory a album nazwano „On the Sunday of Life”.
Na krótko przed jego wydaniem, kasety zostały wycofane, przez co ok. 80 minut muzyki nie zawartej na „On the Sunday of Life” stało się niedostępne.
Pozostałe utwory i inne nieznane zostały zebrane i wydane w kolekcjonerskim albumie w ilości 2,5 tyś. sztuk w 1994 roku. Następnie w 1999 materiał został zremasterowany przy użyciu lepszych źródeł dźwięku i wydany na podwójnym winylu (żółtym - 1000 kopii, czarnym - 150 kopii i zielonym - 300 kopii).
Pierwsze wydanie zawierało „The Corss” i (z powodów emocjonalnych) zamieniony na utwór z taśmy „Love, Death and Mussolini”. Tak też pozostało w tym wydaniu.
Cała muzyka została nagrana na prostym sprzęcie i ze słabymi umiejętnościami, w większości improwizowane – najwcześniejsze nagrania powstały na czterośladowym magnetofonie bez możliwości kasowania i wprowadzania poprawek (powstałe przez to błędy są często słyszane w nagraniach). Następne nagrania wykonane zostały już na wielośladowych magnetofonach, jednak nie zakładano, że utwory, które powstały raczej dla zamkniętego kręgu przyjaciół, zyskają taką popularność i będą słuchane przez tylu ludzi. Stąd tyle dziwnych tytułów i słyszanych komentarzy wewnątrz utworów. Większość z nich powstała w ciągu kilku godzin lub nawet minut i zgrane na jedną kasetę.
Nagranie zostało oczyszczone najlepiej jak się dało jednak wciąż zawiera szum taśmy i pewne zniekształcenia charakterystyki dźwięku.
Ponieważ po zmiksowaniu i nagraniu na taśmę materiału dla niektórych utworów, zostały one usunięte, nie był możliwy ponowny (współczesny) remiks.
Pomimo wysiłku włożonego w polepszenie jakości, nagraniom tym brakuje jeszcze dużo do Hi-Fi i pasuje raczej określenie - lekka ingerencja.”
Trochę przesadza z tymi jakościami, wg mnie brzmi bardzo dobrze.
Wynika z tego, że ta płyta odpowiada winylowi z 1999 roku i jest to najlepiej wykonana wersja ze wszystkich do tej pory wydanych…
A sama płyta – nie mam wprawdzie porównania do oryginału – ale słucha się ją wspaniale.
Lista utworów:
1. Mute (8.08)
2. Landscare (3.02)
3. Prayer (1.35)
4. Daughters in Excess (6.35)
5. Delightful Suicide (1.09)
6. Split Image (1.52)
7. No Reason to Live, No Reason toDie (11.06)
8. Wastecoat (1.11)
9. Towel (3.37)
10. Execution of the Will of the Marquis de Sade (5.08)
11. Track 11 (3.00)
12. Radioactive Toy (5.59)
13. An Empty Box (3.19)
14. Out (8.58)
15. Yellow Hedgerow Dreamscape (10.45)
16. Music for the Head (1.30)
Oznaczenia na płycie:
IFPI LY33
HDPTCD23 01
(P) 2013
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porcupine Tree. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porcupine Tree. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 lipca 2013
niedziela, 4 marca 2012
Porcupine Tree – Shesmovedon
Porcupine Tree - Coma Divine
Recorded Live in Roma

Album koncertowy nagrany „w czasie trzech nocy” w Rzymie, w klubie „Frontiera”, 25-27 marca 1997 roku (jak podaje opis w książeczce), przed pięciotysięczna publicznością (jak podaje znany „pdf”).

Zawiera utwory z płyt Signify, The Sky Moves..., Up The Downstairs.
Zagrane na żywo wychodzą doskonale.

Jest to remaster z 2002 roku, uzupełniony o drugą płytę, z kilkoma nie zamieszczonymi we wcześniejszych wydaniach utworami.


Poprzednie wydania to jednopłytowy album Coma Divine, wypchany po brzegi, i uzupełnienie w postaci bardzo trudnej do zdobycia Coma Divine II.
Tu sa obie na raz, a nawet więcej.

Wydanie winylowe, jak zwykle, uzupełnione jest dodatkową płytą z nie zamieszczonym wcześniej utworem („Disappear” w dwóch wersjach demo).

W sumie, co tu dużo mówić... płyta jest genialna...
Oznaczenia na płytach:
DELECCD080 SP disc1 34457 3013009
Ifpi L055
Ifpi KA03
DELECCD080 SP disc2 34458 3013010
Ifpi L055
Ifpi KA03
5 032966 098024
Delec DCD 080
2003 Delerium Music
Album koncertowy nagrany „w czasie trzech nocy” w Rzymie, w klubie „Frontiera”, 25-27 marca 1997 roku (jak podaje opis w książeczce), przed pięciotysięczna publicznością (jak podaje znany „pdf”).
Zawiera utwory z płyt Signify, The Sky Moves..., Up The Downstairs.
Zagrane na żywo wychodzą doskonale.
Jest to remaster z 2002 roku, uzupełniony o drugą płytę, z kilkoma nie zamieszczonymi we wcześniejszych wydaniach utworami.
Poprzednie wydania to jednopłytowy album Coma Divine, wypchany po brzegi, i uzupełnienie w postaci bardzo trudnej do zdobycia Coma Divine II.
Tu sa obie na raz, a nawet więcej.
Wydanie winylowe, jak zwykle, uzupełnione jest dodatkową płytą z nie zamieszczonym wcześniej utworem („Disappear” w dwóch wersjach demo).
W sumie, co tu dużo mówić... płyta jest genialna...
Oznaczenia na płytach:
DELECCD080 SP disc1 34457 3013009
Ifpi L055
Ifpi KA03
DELECCD080 SP disc2 34458 3013010
Ifpi L055
Ifpi KA03
5 032966 098024
Delec DCD 080
2003 Delerium Music
piątek, 8 lipca 2011
Podsumowanie kolekcji jeżozwierzowego fan(atyka)
czwartek, 20 stycznia 2011
Porcupine Tree - Voyage 34 - Astralasia Remixes
Porcupine Tree
Voyage 34
Astralasia Version

Jest to poprzerabiany album Voyage 34, remiksu dokonała Astralasia w 1993 roku.

Pierwsze wydanie, które ukazało się tylko na winylu:


Wszystkie późniejsze albumy ("The Complete Trip" itp.) zawierają zremasterowaną wersję remiksów Astralasji, co moim zdaniem wyszło na gorsze. Oryginał brzmi lepiej.

Zawartość:
1. Voyage 34: Phase III (Astralasia Dreamstate) 19:35
Recorded and produced by Swordfish at the Spaceshed Thanks to NOZMO Swordfish appears courtesy of Magick Eye Records
2. Voyage 34: Phase IV (A new Civilization) 19:44
Programmed, produced and executed by Steve Wilson and Richard Barbei - August 1993.


Oznaczenia na płycie:
DELEC EP 007
Voyage 34
Astralasia Version
Jest to poprzerabiany album Voyage 34, remiksu dokonała Astralasia w 1993 roku.
Pierwsze wydanie, które ukazało się tylko na winylu:
Wszystkie późniejsze albumy ("The Complete Trip" itp.) zawierają zremasterowaną wersję remiksów Astralasji, co moim zdaniem wyszło na gorsze. Oryginał brzmi lepiej.
Zawartość:
1. Voyage 34: Phase III (Astralasia Dreamstate) 19:35
Recorded and produced by Swordfish at the Spaceshed Thanks to NOZMO Swordfish appears courtesy of Magick Eye Records
2. Voyage 34: Phase IV (A new Civilization) 19:44
Programmed, produced and executed by Steve Wilson and Richard Barbei - August 1993.
Oznaczenia na płycie:
DELEC EP 007
piątek, 17 września 2010
Porcupine Tree - Recordings
Recordings
Pierwszy raz wydano tą płytę w maju 2001 roku. Była zapakowana w pudełko z kartonową obwolutą na której nadrukowano numer, inny dla każdej płyty. Poniższe wznowienie (wrzesień 2010) jest w formie książeczki z twardymi okładkami i plastikową wytłoczką na płytę.

Zawartość płyty jest identyczna z wersją z 2001 roku. Na szczęście nie zremasterowano nagrania.

Z jednej strony to dobrze, że zdecydowano się wydać ponownie tą płytę - chyba każdy miłośnik Porcupine Tree chciałby ją posiadać. Natomiast ceny jakie osiągała na rynku wtórnym były przerażające. Z drugiej - posiadający do tej pory bardzo rzadkie, limitowane i numerowane oryginalne wydanie mogą czuć pewne rozżalenie - ich płyty mogą stracić status unikatu.

Pierwszy utwór "Buying New Soul" łagodnością, piękną melodią i delikatnym, ale bardzo głębokim basem bije wszystkie inne na głowę. Niedość, że długie, w większości ciche to jeszcze piękne. Podobnie "Even Less".


Płyta niestety zrobiona jest z jakichś odpadków zmielonych i przetopionych razem - pod swiatło widać smugi źle wymieszanych tworzyw:


Co nieco danych zaczerpniętych z Internetu:
1.Buying New Soul – wcześniej nie publikowany.
2.Acces Denied – j.w. nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
3.Cure For Optimism – dołączony do singla CD - “Shesmovedon”
4.Untiled – j.w.
5.Disappear – dołączony do singla CD – “4 Chords That Made A Million”, nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
6.Ambulance Chasing – dołączony do singla CD – “Piano Lessons”; nagrany w sesji “Stupid Dream”
7.In Formaldehyde - dołączony do singla CD – “4 Chords That Made A Million”, nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
8.Even Less – wcześniej wydany w krótkiej wersji (7:11); nagrany w sesji “Stupid Dream”
9.Oceans Have No Memory – wcześniej nie wydany.

Kscope 134
Pierwszy raz wydano tą płytę w maju 2001 roku. Była zapakowana w pudełko z kartonową obwolutą na której nadrukowano numer, inny dla każdej płyty. Poniższe wznowienie (wrzesień 2010) jest w formie książeczki z twardymi okładkami i plastikową wytłoczką na płytę.
Zawartość płyty jest identyczna z wersją z 2001 roku. Na szczęście nie zremasterowano nagrania.
Z jednej strony to dobrze, że zdecydowano się wydać ponownie tą płytę - chyba każdy miłośnik Porcupine Tree chciałby ją posiadać. Natomiast ceny jakie osiągała na rynku wtórnym były przerażające. Z drugiej - posiadający do tej pory bardzo rzadkie, limitowane i numerowane oryginalne wydanie mogą czuć pewne rozżalenie - ich płyty mogą stracić status unikatu.
Pierwszy utwór "Buying New Soul" łagodnością, piękną melodią i delikatnym, ale bardzo głębokim basem bije wszystkie inne na głowę. Niedość, że długie, w większości ciche to jeszcze piękne. Podobnie "Even Less".
Płyta niestety zrobiona jest z jakichś odpadków zmielonych i przetopionych razem - pod swiatło widać smugi źle wymieszanych tworzyw:
Co nieco danych zaczerpniętych z Internetu:
1.Buying New Soul – wcześniej nie publikowany.
2.Acces Denied – j.w. nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
3.Cure For Optimism – dołączony do singla CD - “Shesmovedon”
4.Untiled – j.w.
5.Disappear – dołączony do singla CD – “4 Chords That Made A Million”, nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
6.Ambulance Chasing – dołączony do singla CD – “Piano Lessons”; nagrany w sesji “Stupid Dream”
7.In Formaldehyde - dołączony do singla CD – “4 Chords That Made A Million”, nagrany w sesji “Lightbulb Sun”
8.Even Less – wcześniej wydany w krótkiej wersji (7:11); nagrany w sesji “Stupid Dream”
9.Oceans Have No Memory – wcześniej nie wydany.
Kscope 134
środa, 16 czerwca 2010
Porcupine Tree - Nil Recurring [CDVILEF235]
Porcupine Tree
Nil Recurring
Można to potraktować jako ciąg dalszy "Fear Of A Blank Planet", chociaż trudno dopatrzeć się częsci wspólnych. "Fear..." jest poprostu lepsza;

4 utwory, 25 minut


Peaceville
(C) 2007 Porcupine Tree Ltd.
CDVILEF235
801056823526

oznaczenia na płycie:
Sound performance
CDVILEF235
IFPI 04A0
Ifpi L135
Nil Recurring
Można to potraktować jako ciąg dalszy "Fear Of A Blank Planet", chociaż trudno dopatrzeć się częsci wspólnych. "Fear..." jest poprostu lepsza;
4 utwory, 25 minut
Peaceville
(C) 2007 Porcupine Tree Ltd.
CDVILEF235
801056823526
oznaczenia na płycie:
Sound performance
CDVILEF235
IFPI 04A0
Ifpi L135
Porcupine Tree - Fear of a Blank Planet [RR 8011-2]
Porcupine Tree
Fear Of A Blank Planet
Strach przed pustą planetą...

Jeden z nowszych albumów PT, niestety nie tak dobry jak pozostałe, za dużo ostrego grania, za mało tych psychodelicznych melodii.

Chociaż, teraz z pewnej perspektywy czasu muszę przyznać, że to bardzo dobra płyta, tylko z ... ukrytymi emocjami..


.
Roadrunner Records
RR 8011-2
0 16861 80112 0
(P)(C) Porcupine Tree Ltd.
Oznaczenia na płycie:
manufactured by optimal media production
A784533-01
ifpi L572
IFPI 9723
Fear Of A Blank Planet
Strach przed pustą planetą...
Jeden z nowszych albumów PT, niestety nie tak dobry jak pozostałe, za dużo ostrego grania, za mało tych psychodelicznych melodii.
Chociaż, teraz z pewnej perspektywy czasu muszę przyznać, że to bardzo dobra płyta, tylko z ... ukrytymi emocjami..
.
Roadrunner Records
RR 8011-2
0 16861 80112 0
(P)(C) Porcupine Tree Ltd.
Oznaczenia na płycie:
manufactured by optimal media production
A784533-01
ifpi L572
IFPI 9723
Porcupine Tree - Deadwing [7567-93437-2]
Porcupine Tree
Deadwing

Na początku wydawało się, że to kiepska płyta. Może dlatego że byle jak odtwarzana (z laptopa). Ale tak zawsze jest jak się uczciwie nie przesłucha całej płyty od początku do końca, przeskakując co chwila ze ścieżki na ścieżkę.

Najszybsze, najbardziej żywiołowe kawałki od strony technicznej nagrane są na szczęście dość lekko, dzięki temu nie tną po uszach.

Osobiście nie oceniam tej płyty zbyt wysoko... Przeciwnie – uważam ją za najsłabszą. Najbardziej lubię te delikatne melodie z "Up the downstair", "The sky...", "Lightbulb sun" i innych. Tu jest tego za mało.

LAVA Records.
(P)( C) 2005 Lava records.
LC00121
7567-93437-2
075679343727
oznaczenia na płycie:
CD 756793437-2 V01
IFPI L011
Deadwing
Na początku wydawało się, że to kiepska płyta. Może dlatego że byle jak odtwarzana (z laptopa). Ale tak zawsze jest jak się uczciwie nie przesłucha całej płyty od początku do końca, przeskakując co chwila ze ścieżki na ścieżkę.
Najszybsze, najbardziej żywiołowe kawałki od strony technicznej nagrane są na szczęście dość lekko, dzięki temu nie tną po uszach.
Osobiście nie oceniam tej płyty zbyt wysoko... Przeciwnie – uważam ją za najsłabszą. Najbardziej lubię te delikatne melodie z "Up the downstair", "The sky...", "Lightbulb sun" i innych. Tu jest tego za mało.
LAVA Records.
(P)( C) 2005 Lava records.
LC00121
7567-93437-2
075679343727
oznaczenia na płycie:
CD 756793437-2 V01
IFPI L011
Subskrybuj:
Posty (Atom)